Autor: huberrtooo

Remis w Daleszycach - AKS Busko

Remis w Daleszycach

Dwa stracone punkty a nie jeden zdobyty. Tak można powiedzieć o niedzielnym meczu, który w ramach 16 kolejki Hummel 4 ligi nasi zawodnicy rozegrali w Daleszycach. Poprosiliśmy o kilka słów podsumowania naszego prawego obrońcę, Piotra Piwowarskiego.

Ciężko coś powiedzieć po takim meczu, w którym prowadzisz 2:0, grasz z przewagą jednego zawodnika, a mimo to nie zgarniasz pełnej puli. Mecz ułożył się dla nas idealnie, strzeliliśmy szybko bramkę, zawodnik drużyny przeciwnej otrzymał czerwoną kartkę. Po przerwie podwyższyliśmy prowadzenie i uwierzyliśmy że 3 pkt mamy już na naszym koncie. W 80 minucie gospodarze, strzelili bramkę kontaktową,  uwierzyli i tuż przed końcem wyrównali stan gry. W doliczonym czasie mieliśmy jeszcze stu procentową sytuację ale piłka nie wpadła do bramki i mecz zakończył się remisem. Zostało nam ostatnie spotkanie w sobotę ze Spartą Kazimierza Wielka. Musimy dobrze przygotować się do tego meczu, wygrać i pozytywnie zakończyć rundę jesienną.  – powiedział nam po spotkaniu Piotr Piwowarski.

Tylko punkt w meczu z Małogoszczą...

Tylko punkt w meczu z Małogoszczą…

Dwa stracone punkty, a nie jeden zdobyty – tak w skrócie można opisać mecz w Małogoszczy, który nasi zawodnicy rozegrali w sobotnie popołudnie w ramach 12 kolejki Hummel IV Ligi Świętokrzyskiej. Mecz zakończył się wynikiem 1:1, a bramkę bezpośrednio z rzutu rożnego zdobył Mateusz Janiec.

Kolejny raz zabrakło skuteczności. Rozegraliśmy naprawdę dobre spotkanie, mieliśmy kilka stu procentowych sytuacji. Od 65 minuty graliśmy z przewagą jednego zawodnika, po czerwonej kartce dla Damiana Czarneckiego i po raz kolejny nie umieliśmy tego wykorzystać. Cały czas jest nad czym pracować, ale jestem zadowolony z drużyny. Zostawiliśmy dużo zdrowia na boisku, warunki nie były łatwe. Szkoda tych punktów, bo zdecydowanie byliśmy lepszą drużyną – powiedział nam na gorąco po spotkaniu stoper naszej drużyny Paweł Bandura.

[Trampkarz Starszy] Wygrana z OKS Opatów

AKS 1947 Busko-Zdrój – OKS Opatów 9:0

Bramki zdobyli: Bartłomiej Molęda 4x, Michał Sikora 3x, Maciej Paw 1x, Szymon Jarubas 1x.

Skład AKS: Adam Markuszewski – Bartłomiej Ciba, Sebastian Nowak, Mikołaj Nieznalski, Michał Cieślak, Daniel Osak, Antoni Fodymski, Michał Sikora, Bartłomiej Molęda, Maciej Paw, Szymon Jarubas – Bartosz Szybka, Oliwier Majewski, Przemysław Musiał, Szymon Szumilas, Marcel Błaszczyk, Jakub Grudzień.

W ramach 11 kolejki II Ligi Wojewódzkiej Trampkarza Starszego zmierzyliśmy się na naszym boisku z zespołem OKS Opatów. Wynik odzwierciedla wydarzenia boiskowe. Od początku nasi zawodnicy ruszyli do zmasowanych ataków na bramkę przeciwnika. Mimo wielu okazji pierwsza połowa kończy się wynikiem 2:0.

Druga połowa to już nasza pełna dominacja, dokładamy 7 bramek, a ozdobą spotkania była bramka Michała Sikory, który z rzutu wolnego przymierzył w okienko bramki gości.

Po meczu nasza drużyna udała się na pływalnie miejska, gdzie zawodnicy regenerowali się i korzystali z dostępnych urządzeń basenowych.

Trener Tomasz Batorski

Turniej Orlika Starszego buskiego Klubu AKS 1947

Turniej Orlika Starszego buskiego Klubu AKS 1947

W dniu 16.10.2021r na boiskach buskiego Klubu AKS 1947 Busko-Zdrój, rozegrany został Turniej Grupy 7 Orlika Starszego 2011. W Turnieju wzięły udział drużyny Football Academy Chmielnik, KS Wisła Nowy Korczyn, KS Piast Stopnica, MGTS Działoszyce, oraz dwie drużyny gospodarzy AKS 1947 Busko-Zdrój I, AKS 1947 Busko-Zdrój II.

Drużyna AKS-u I wystąpiła w składzie:

Mateusz Kwiatkowski, Bartosz Kurasiński, Antoni Dudek, Gabriel Socha, Paweł Paluch, Kacper Mierzwa, Gabriel Gwóźdź, Maksymilian Maj, Kacper Bąk

Drużyna AKS-u II wystąpiła w składzie:

Maksymilian Rzepecki, Xawery Wojciechowski, Adam Kulpiński, Jakub Wolski , Filip Zachariasz , Kamil Wąsil, Jakub Durnaś, Wiktor Talaska, Igor Serwatka, Jan Piła, Oskar Stawiarski, Oliwier Więcek, Maciej Kurczab.

Upragnione 3 punkty

Upragnione 3 punkty…

W niedzielne popołudnie nasza drużyna udała się do Kajetanowa, gdzie o ligowe punkty zmierzyła się z zespołem Lubrzanki. Mecz, który po prostu nasi zawodnicy musieli wygrać. Zadanie zostało wykonane, chociaż do przerwy wynik na tablicy wskazywał 2:2. Mecz wygraliśmy – zakończył się wynikiem 2-5.

Wygrywamy w zdecydowany sposób, chociaż nie uniknęliśmy błędów w defensywie. Czeka nas jeszcze sporo pracy, aby ten zespół wyglądał na odpowiednim poziomie. Bardzo potrzebowaliśmy tego zwycięstwa, żeby złapać trochę pewności siebie i mam nadzieję, że to będzie moment, w którym nasza drużyna zacznie piąć się w górę tabeli, która jest w tym sezonie bardzo spłaszczona. Cieszy na pewno strzelone 5 bramek na wyjeździe, bo w ostatnich spotkaniach mieliśmy problem ze skutecznością. Przed nami seria bardzo ciężkich spotkań, ale liczę na tę drużynę i wiem, że stać nas na bardzo dużo – podsumował po spotkaniu kapitan naszej drużyny Mateusz Janiec, który zaliczył hattricka.

Trzy punkty w Bodzentynie - II Liga Tramkarza Starszego

Trzy punkty w Bodzentynie – II Liga Tramkarza Starszego

Łysica Bodzentyn – AKS 1947 Busko-Zdrój  0 : 4  

Bramki dla AKS zdobyli: 7′ Michał Sikora, 14′ Bartek Molęda, 26′ Szymon Jarubas, 58′ Bartek Molęda.  

AKS: Markuszewski Adam – Bartłomiej Ciba, Kacper Boroń, Daniel Osak, Oliwier Majewski, Przemek Musiał, Maciek Paw, Michał Sikora, Antek Fodymski, Szymon Jarubas, Bartek Molęda – Bartek Szybka, Mikołaj Nieznalski, Sebastian Nowak, Szymon Szumilas, Kacper Stachowicz, Marcel Błaszczyk.       

W ramach 9. kolejki Świętokrzyskiej II Ligi Trampkarza Starszego udajemy się do Bodzentyna na mecz z miejscową Łysicą. Od początku wyraźnie zarysowała się nasza przewaga, spotkanie było prowadzone w szybkim tempie, drużyna prezentowała się bardzo dobrze. Wynik otworzył w 7 minucie Michał Sikora. W 14 minucie na 2:0 podwyższył Bartek Molęda, a w 26 minucie Szymon Jarubas precyzyjnym strzałem z lewej strony pola karnego ustalił wynik pierwszej połowy.

Druga połowa w dalszym ciągu prowadzona była pod nasze dyktando, mimo wielu dogodnych sytuacji, wykorzystaliśmy jedną i w dobrych humorach wracaliśmy do Buska. Cieszy, że zagraliśmy na zero z tyłu. Dla naszego bramkarza Adama na pewno to ważna rzecz, tym bardziej, że nie mógł grać i trenować przez kilka tygodni. Nie będę wyróżniał indywidualnie zawodników. Cała drużyna zasługuje na pochwałę. 

Już w najbliższą środę kolejne spotkanie. Ponownie zmierzymy się z zespołem Łysicy Bodzentyn. Godzina 18:00 – stadion w Busku. Zapraszam  

Trener: Tomasz Batorski

Zapraszamy na spotkanie

Zapraszamy na spotkanie

Zarząd Klubu AKS 1947 Busko Zdrój pragnie serdecznie zaprosić wszystkich sponsorów oraz sympatyków naszego klubu na oficjalne spotkanie, które odbędzie się 13 lipca (wtorek) o godzinie 20 w budynku klubowym AKS przy ul. Kusocińskiego 1 (stadion).

Tło zdjęcie utworzone przez jcomp - pl.freepik.com

Ostatnie ligowe spotkanie, wygrana AKS, rekord strzelonych goli Mateusza Jańca

Na ostatnie ligowe spotkanie udaliśmy się do Bodzentyna. Już do przerwy stworzyliśmy kilka sytuacji podbramkowych. Dwie z nich na gole zamieniają Janek Kowalski i Mateusz Janiec. Druga połowa zaczyna się dla nas pechowo. W 52 minucie Kowalski otrzymuje czerwoną kartkę i musimy grać w dziesiątkę. Jednak w dalszym ciągu kontrolujemy mecz. Na 3-0 powyższa Norbert Sinkiewicz. Przeciwnik strzela gola na 3-1, ale kolejne bramki zdobywa już tylko nasza drużyna. Na 4-1 podwyższa, dobrze  dysponowany w tym dniu, Mateusz Janiec. Po jego następnej akcji, swojego pierwszego gola w 4 lidze strzela wychowanek Kacper Załęcki. Tym samym jest to nasz 10 mecz bez porażki i 7 zwycięstwo z rzędu.

Mateusz Janiec z 28 golami zostaje królem strzelców  IV ligi.

 AKS 1947 Busko Zdrój zajmuje ostatecznie 7 miejsce, zdobywa 64 punkty, strzela 79 goli, traci 59. Odnosimy 20 zwycięstw, 4 remisy i 14 porażek. Zespół rozegrał bardzo dobrą rundę wiosenną zdobywając w niej 38 punktów, jedynie o 3 mniej niż pierwszy Połaniec, który awansował.

Brawo drużyna.

SZYMON REWAJ PREZESEM AKS 1947 BUSKO-ZDRÓJ

SZYMON REWAJ PREZESEM AKS 1947 BUSKO-ZDRÓJ

16 czerwca o godzinie 20 w siedzibie PMOS (hala sportowa) w Busku- Zdroju odbyło się Nadzwyczajne Walne Zebranie członków AKS 1947 Busko- Zdrój. Podczas posiedzenia został wybrany nowy zarząd. Prezesem klubu został Szymon Rewaj, zastępując na tym stanowisku Tomasza Batorskiego. Zapraszamy na krótką rozmowę z nowym sternikiem buskiego klubu.

Kiedy zdecydował się Pan na wystartowanie w wyborach na prezesa AKS-u?

Szymon Rewaj: Tak naprawdę nie planowałem tego teraz. Propozycja wyszła od obecnego zarządu około dwóch miesięcy temu. Tomek Batorski oświadczył mi, że chce zrezygnować z powodów osobistych i chciałby żebym to ja dalej poprowadził klub. Odbyłem kilka spotkań z osobami, z którymi chce współpracować  i stwierdziłem, że podejmę rękawice. To duże wyróżnienie oraz odpowiedzialność. Myślę, że jestem gotowy aby temu sprostać.

Jaki plan ma Pan na dalsze budowanie klubu? Czy będzie jakaś  rewolucja ?

Szymon Rewaj: Wiadomo, że zawsze jak przychodzi ktoś nowy to coś się zmienia. Każdy ma swoją wizję i pomysły. Natomiast żadnej rewolucji nie będzie. Chcemy wprowadzić w życie kilka nowych rzeczy, głównie od strony organizacyjnej i marketingowej. Chcemy stawiać na jeszcze większą liczbę wychowanków, kontynuować i rozwijać szkolenie młodzieży. Zależy nam na tym, aby każdy mieszkaniec Buska utożsamiał się z klubem. Żeby zawodnicy, kibice, sponsorzy to była jedna wielka buska piłkarska rodzina.

Mamy świetną infrastrukturę, która niedługo powiększy się jeszcze o nowy budynek klubowy. Jest duży potencjał aby AKS w województwie Świętokrzyskim był jednym z najpoważniejszych graczy.

Szymon Rewaj: Zdecydowanie, pod względem całej infrastruktury możemy mierzyć się z najlepszymi. Płyta główna, pełnowymiarowe boisko ze sztuczną nawierzchnią, trzy boiska treningowe, hala sportowa, siłownia. Praktycznie to wszystko w jednym miejscu, na wiosnę zostanie oddany nowy budynek z zapleczem. Miasto na czele z Burmistrzem Waldemarem Sikorą stworzyło nam fantastyczne warunki i możliwości rozwoju. Pod tym względem jesteśmy w czołówce województwa. Dostrzegają to nie tylko w naszym kraju ale również za granicą. W najbliższych tygodniach na zgrupowanie do Buska przyjedzie zespół z Izraelskiej ekstraklasy. Chcielibyśmy współpracować z Buskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji na wielu płaszczyznach. Rozmawiałem już z dyrektorem Arkadiuszem Kornasiem. Podzieliliśmy się swoimi przemyśleniami, mamy podobne podejście do wielu spraw i mam nadzieję, że ta współpraca będzie owocna.

Jaki cel będzie miała drużyna seniorska na najbliższy sezon?

Szymon Rewaj : Nie chcę tutaj rzucać jakiś prostych haseł, że będziemy walczyć w każdym meczu o trzy punkty czy chcemy być jak najwyżej w tabeli. Głównym punktem jest rozwój drużyny. Do doświadczonych zawodników będziemy chcieli wprowadzać jak najwięcej tych młodych, żeby uczyli się jak najszybciej i za kilka lat to oni stanowili o sile drużyny z Buska. Na temat personaliów nie chciałbym jeszcze rozmawiać, ponieważ jest za wcześnie.

W takim razie jeszcze raz gratulujemy i życzymy powodzenia.

Szymon Rewaj : Dziękuję. Chciałbym jeszcze z tego miejsca podziękować za zaufanie i wszystkie oddane głosy. Zabieramy się do pracy i razem będziemy rozwijać jak najlepiej projekt pod nazwą AKS 1947 Busko Zdrój.

Zasłużona wygrana z Orlicz Suchedniów w zaległym meczu

13 czerwca zwyciężamy w Busku niedawnego pretendenta do awansu Orlicz Suchedniów 2-0. Zwycięstwo jest tym wartościowe, że przeciwnik przez całe spotkanie nie stworzył żadnej stuprocentowej sytuacji do strzelenia gola. Za to nasza drużyna już w pierwszej połowie powinna prowadzić 2, 3 do zera. Swoje sytuacje zmarnowali  Mateusz Janiec, Dorian Buczek oraz Łukasz Mika, po którego strzale piłka trafiła w poprzeczkę. Na szczęście nasz zespół wyszedł niezwykle zmotywowany na drugą połowie i po serii ataków zdobywa 2 bramki w 10 minut. Pierwszego gola strzelił po fantastycznym uderzeniu z rzutu wolnego Mateusz Janiec, natomiast na 2-0 podwyższył Dorian Buczek wykańczając akcję Artura Karaska i Norberta Sinkiewicza. W końcówce spotkania swoje sytuacje marnuje młodzież Buska, Kacper Załęcki, Miłosz Jabłoński i mecz kończy się wynikiem 2-0. Brawo drużyna.