Redaktor: Za nami sześć tygodni przygotowań do rundy wiosennej KEEZA 4 Ligi Świętokrzyskiej. Proszę o krótkie podsumowanie tego okresu.
Michał Starościak: Okres na pewno bardzo intensywny. Rozegraliśmy 9 sparingów z wymagającymi rywalami. Mecze kontrolne rozgrywane co 3/4 dni + jednostki treningowe. Najważniejsze, że kadrę ominęły kontuzje i miałem do dyspozycji każdego zawodnika na meczu kontrolnym.
Red. Rozegraliśmy aż 9 sparingów, wyniki są sprawa drugorzędną, ale jak Trener je oceni? Zwycięstwa przeplatały się z porażkami, mierzyliśmy się naprawdę z solidnymi przeciwnikami.
M.S. Tak, wyniki sparingów to sprawa drugorzędna. Dla nas najważniejsza była praca na odpowiedniej intensywności i realizacja założeń meczowych. Nie zawsze wychodziło tak jakbyśmy tego sobie życzyli. Sparingi to odpowiedni moment na popełnianie błędów, które będziemy eliminować, a dobór mocnych sparingpartnerów w tym nam pomógł.
Red. Jesteśmy zdecydowanym liderem rozgrywek co będzie się przekładać na rolę faworyta w niemal każdym spotkaniu. Będą to cięższe pojedynki niż w rundzie jesiennej?
M.S. Tak, każdy będzie chciał urwać punkty liderowi. Dlatego będziemy musieli się mobilizować w każdym meczu na 120%. Mamy bardzo jakościowy zespół, każdy z zawodników wie w którym miejscu jesteśmy i o co walczymy. Wiem o tym, że zrobimy wszystko by 3. liga była w Busku.
Red. Zapytam o sytuację kadrową. Oglądaliśmy wielu zawodników testowanych podczas naszych sparingów. Czy możemy się spodziewać transferów w tym okienku? Z drużyny odszedł Daniel Ryba oraz Giorgio Pisula.
M.S. Rozmawiamy z kilkoma zawodnikami. Mamy naprawdę mało czasu, a transfer nowych zawodników zwiększy rywalizację oraz poprawi sytuację kadrową. Pamiętajmy jednak, że zimowe okienko transferowe jest zdecydowanie cięższe, aby pozyskać zawodników o odpowiedniej jakości. Wchodzimy w kluczowy tydzień, mam nadzieję, że będzie on pozytywny.
Red. Na inaugurację rundy zagramy przed własną publicznością z Wierną Małogoszcz. Poprzedniego meczu nie wspominamy dobrze. Przegraliśmy na jesieni dotkliwie 3:0 na boisku rywala. Czas na rewanż?
M.S. W każdym meczu będziemy chcieli pokazać się jak z najlepszej strony. Mecz z rundy jesiennej przeszedł do historii, teraz piszemy nową. Każdy mecz jest za 3 punkty, a najbliższy tym najważniejszym.
Red. Prawdopodobnie pierwsze mecze rozegramy na boisku ze sztuczną nawierzchnią. Czy to duży problem dla naszego zespołu?
M.S. Na pewno zawodnicy nie mogą się już doczekać gry i treningów na naturalnej trawie. Natomiast warunki pogodowe mamy jakie mamy, więc pewnie mecze marcowe będą rozgrywane na sztucznym boisku. Jednak niewiele ośrodków w 4. lidze ma taką infrastrukturę jak Busko. Mamy ogromny komfort móc pracować przez 12 miesięcy na boiskach pełnowymiarowych.
Red. Na koniec zapytam jeszcze o Puchar Polski. Wylosowaliśmy trzecioligowca – Czarnych Połaniec. Jak Trener ocenia losowanie i jak podchodzicie do tej edycji Pucharu Polski na szczeblu województwa świętokrzyskiego.
M.S. Przeciwnicy na tym etapie pucharu muszą posiadać jakość w zespole, więc nie będą to łatwe spotkania. Oczywiście dla każdego zawodnika i trenera to ogromny prestiż zagrać w finale na EXBUD Arenie. Chcemy pokazać się z dobrej strony i osiągnąć jak najlepszy wynik.
Red. Dziękuję za rozmowę.
M.S. Dziękuję. Zapraszam wszystkich kibiców 1-go marca na inaugurację rundy wiosennej. Niedziela 14:00 mecz z Wierną Małogoszcz na sztucznym boisku. Do zobaczenia.
Projekt i wykonanie: Wertui