Do Radoszyc jedziemy mocno osłabieni w ofensywie. Za kartki pauzują Dorian Buczek i Albert Lasia. Na boisku widać było, że duża liczba meczów w ostatnim czasie, daje się drużyną we znaki. Dopiero w 40 minucie, za sprawa Mateusza Jańca wychodzimy na prowadzenie. Po przerwie drużyna gospodarzy zaczęła trochę odważniej atakować, co z kolei pozwoliło stwarzać nam kolejne sytuacje. Najdogodniejszej nie wykorzystał jednak Mateusz Janiec. A że niewykorzystane sytuację lubią się mścić, to Partyzant zdobywa gola na 1-1. Wprowadzamy nowych zawodników, próbujemy strzelić gola na wagę zwycięstwa, ale bezskutecznie. Dobrą sytuację w końcówce marnuje jeszcze Artur Karasek i mecz kończy się podziałem punktów.
Mariusz Kośmider
Projekt i wykonanie: Wertui